Pompony z bibuły

Tak jak już kiedyś obiecywałam przedstawię najprostszy sposób zrobienia pomponów z bibuły 🙂 Potrzebne będą: bibuła (ja używam standardowej-marszczonej 200cm X 50cm), nożyczki, linijka (metr krawiecki), sznurek (żyłka) Zaczynamy…   Tniemy bibułę na 5 kawałków o długości 40cm, układamy jeden na drugi i składamy na pół tak aby podzielić...

Czytaj

Sprzątanie vs. raczkujące dziecko

Hello Mamy. Moje sprzątanie od pewnego czasu jest bardzo utrudnione. Jakiś tydzień temu Amelia zaczęła raczkować i od tego momentu nie mogę spuścić jej z oka. Oczywiście jak każda mama bardzo się cieszę, że rozwija się prawidłowo i staje się bardziej samodzielna aleeee nie zdawałam sobie sprawy z tego...

Czytaj

Upalny dzień na działce u dziadków

Jeszcze kilka dni temu mieliśmy tropikalne upały 😉 Jak każda matka zastanawiałam się jak spędzić te gorące dni z maluchem. Jednym z najlepszych dla naszej rodziny sposobów spędzania wolnego czasu jest spędzanie go z rodziną 😛 W tamten weekend postanowiliśmy spędzić trochę czasu z dziadkami Amelii (rodzicami Przemka). Pojechaliśmy...

Czytaj

Jedzenie wg Amelii

Amelka odkąd się urodziła była karmiona wyłącznie piersią:) Nie powiem, że było to jakieś zachwycające uczucie dla mnie, ale pomagało budować więź i to jest duży plus. Z czasem można powiedzieć, że to polubiłam;) Karmienie piersią ma wiele plusów tak jak i minusów. Plusy: niezaprzeczalnie jest oszczędność pieniędzy, oszczędność...

Czytaj

Nasza sypialnia = pokój dziecka

Na początku trzeba zadać sobie pytanie : Czy chcemy żeby dziecko spało z nami? Dla mnie odpowiedź była prosta – TAK 🙂 Wiadomo, że póki dziecko jest malutkie jest to konieczność i wygoda wg mnie…z czasem jednak będę chciała żeby Amelia przeniosła się do „siebie”. Określenie – spać z...

Czytaj

Na dworze… dotleniamy się kiedy możemy

Uwielbiamy chodzić na spacery 🙂 bo kto nie lubi? Z okazji dzisiejszej brzydkiej pogody postanowiłam powspominać ciepłe dni i nasze wypady na świeże powietrze. Wokół nas jest dużo zieleni tylko trzeba wiedzieć gdzie się wybrać 😉 zaraz za domem – można tak powiedzieć – mamy las (love), rzekę, jezioro...

Czytaj

Mamowymi Oczami