Kosmetyki dla dziecka

Jednym z ważniejszych dla mnie tematów są kosmetyki dla dzieci. Przed porodem zastanawiałam się co powinnam mieć wracając z Amelią do domu i czego mi na sto% zabraknie;) Do szpitala nie zabierałam żadnych kosmetyków dla małej (tak mi poradziła położna, ponieważ szpital wszystko zapewniał sam). W domu do pielęgnacji...

Czytaj

Nasza pamiątka, nasza sesja ciążowa

Jeśli któraś z Was zastanawia się nad sesją zdjęciową z brzuchem to z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że WARTO 😀 Wspaniała pamiątka dla siebie i myślę, że też w przyszłości dla naszch pociech. Kiedyś nasze mamy nie robiły sobie takich zdjęć a osobiście chętnie pooglądałabym moją mamę w takiej...

Czytaj

Jedzenie wg Amelii

Amelka odkąd się urodziła była karmiona wyłącznie piersią:) Nie powiem, że było to jakieś zachwycające uczucie dla mnie, ale pomagało budować więź i to jest duży plus. Z czasem można powiedzieć, że to polubiłam;) Karmienie piersią ma wiele plusów tak jak i minusów. Plusy: niezaprzeczalnie jest oszczędność pieniędzy, oszczędność...

Czytaj

Nasza sypialnia = pokój dziecka

Na początku trzeba zadać sobie pytanie : Czy chcemy żeby dziecko spało z nami? Dla mnie odpowiedź była prosta – TAK 🙂 Wiadomo, że póki dziecko jest malutkie jest to konieczność i wygoda wg mnie…z czasem jednak będę chciała żeby Amelia przeniosła się do „siebie”. Określenie – spać z...

Czytaj

Co działo się z nami przez ostatnie 10 miesięcy ?

Bloga piszę na bieżąco od niedawna, więc nie miałam kiedy pochwalić się tym co działo się z nami wcześniej 😉 Nie będę opisywać każdego miesiąca i tego co Amelia zrobiła, nauczyła się lub gdzie już była bo to zajęło by mi jakieś dobre parę dni :p Pójdę na skróty...

Czytaj

DZIEŃ DZIECKA nasz pierwszy … jupi

Dziś Amelia obchodzi swój pierwszy dzień dziecka (nie liczę tego obchodzonego w brzuchu;) ) . Raczej nie jest świadoma co to oznacza – może to lepiej dla mnie, ale nie zmienia to faktu, że od dawien dawna znów poczułam się jak ‚dzieciak’ ! Zabawki, lalki, klocki, grzechotki, miśki, jeździki...

Czytaj

Mamowymi Oczami